Nadia
Mam na imię Nadia, mieszkam
w Łodzi z mamą oraz siostrą
bliźniaczką Lenką.
W 2011 roku lekarze
zdiagnozowali u mnie wariant
Dandy-Walkera oraz
padaczkę objawową napadów
częściowych złożonych.
W chwili obecnej jestem
pod stałą opieką specjalistyczną,
a także wymagam
systematycznej rehabilitacji ze względu
na zaburzenia rozwoju psychoruchowego, szczególnie w zakresie rozwoju
motoryki dużej i małej.
W lipcu 2011 roku zachorowałam na wirusowe zapalenie mózgu.
Długi czas przebywałam w szpitalu w Koszalinie.
Serdecznie wszystkim dziękuję za wsparcie, a także
za modlitwę za mnie w tych bardzo trudnych chwilach.
To jest pierwszy uśmiech do mamy po bardzo ciężkich chwilach na oddziale
intensywnej terapii, ale nie bez powodu mam na imię "Nadzieja"

Bardzo kocham swoją siostrę Lenkę i praktycznie nigdy się nie rozstajemy.
Lubię hipoterapię. Jeżdżę już prawie dwa lata, kocham konie,
a także kociaki.
Tak wygląda moja rodzina. Mama jest po lewej stronie, ja siedzę na kolanach
u dziadka po prawej stronie, obok mnie moja Ciocia. Razem ze mną siedzi
siostra Lena oraz po środku Niunia nasza ukochana przytulanka.

Najbardziej lubię pomagać razem z siostrą mamie, oczywiście w porządkach domowych.
Ale jak to dzieci uwielbiamy się przede wszystkim bawić, bawić, bawić...






